Po krótkiej nieobecności pojawił się znów na kąpieli Sławek.
Towarzyszyło nam piękne słońce, ale też i dość silny wiatr, który szybko przepędził nas z plaży - prosto do Almy, na pogaduszki, chleb i morsową herbatkę.
Magda i Maciek :)
Morsowanie nr 24
miejsce: plaża przy Polance Redłowskiej
data: 2011.03.06
temp. wody: 0°C
temp. powietrza: 0°C
ilość morsów: 6 (Magda, Jola, Agata, Michu, Paweł, Sławek) + 2 (fotograf Maciek i Artur)
ilość morsów: 6 (Magda, Jola, Agata, Michu, Paweł, Sławek) + 2 (fotograf Maciek i Artur)
Ooooooo w pytę...
Tu zdecydowanie lepiej
Jak tu zejść?
No wskakuj, wskakuj
Och och, jak w drineczku ;)
Czas na bieganie
No co !!!???
Połowa Morsa
Dołącza Jola
Ale tłok
Nimfy 3
Pomóc Ci?
Omijanie kier
Gdzież oni tam idą/płyną?!
Magda w locie, Ślimak w biegu i jakiś psiak
Jolcia chce skoczyć na krę!
Szatnia damska

Ślimaczek w pełnej odsłonie - goła i śliska :) (+18!!!)
A może by tak wejść na tę krę?
Morsy na krze, nawet sobie posiadują niektórzy!
Ale w wodzie jednak przyjemniej! :)
Spektakularne dopłynięcie do brzegu
Maciek coś niewyraźnie wygląda
Czas na herbatę
Stajlowe skarpetki Pawła
Biegiem do samochodów i Almy...
...po nagrodę - herbatkę i chleb
Wszystkiego najlepszego dla dzielnej i silnej grupy Pań z okazji tak wspaniałego święta :-)
OdpowiedzUsuń