Wystąpił błąd w tym gadżecie.

poniedziałek, 31 października 2011

Słoneczne morsowanie

Po zmianie czasu i nocnym świętowaniu jakoś wszyscy się odnaleźli i stawili punktualnie. Jak zwykle pogoda dopisała. Pięknie słońce świeciło i było gorąco jak na tę porę roku. Odwiedziło nas sporo gości, którzy następnym razem może skuszą się na przyjemną kąpiel :)
Maciek :) 
Morsowanie nr 38
miejsce: plaża przy Polance Redłowskiej
data: 2011.10.30
temp. wody: 9°C
temp. powietrza: 14°C
ilość morsów: 6 (Magda, Maciek, Artur, Gosia, Kasia, Ola) i inni (mały Johnny, Łukasz, Sławek, Ania, Agata, Artur)

 
Rozgrzewkowe bieganie

kilometry lecą...

 Przyszły mors

 Jedni wchodzą, drudzy wychodzą

Wchodzenie synchroniczne

Opowiesci miłej treści

Dziwne pozy

Czas na bieganie

Plotkary ;)

 Międzybieganko

To znaczy, że jest ok??

Pomocna dłoń ;)

Dosyć na dzisiaj

Przybywają goście specjalni w rajtuzach ;)

Dużo nas

Czas otrzepać buty...

...ogarnąć kuwetę i udać się na herbatę i ciasto


niedziela, 23 października 2011

Kolejny, piękny, jesienny dzień i dwa nowe morsy

Zimniej, coraz zimniej, a dzisiaj dodatkowo wietrznie. Po raz pierwszy (i mniemy nadzieję, że nie ostatni) pojawiła Natalia z mężem Kubą. Przekonali się, że to nic strasznego.
Maciek :) 
Morsowanie nr 37
miejsce: plaża przy Polance Redłowskiej
data: 2011.10.23
temp. wody: 10°C
temp. powietrza: 10°C
ilość morsów: 6 (Agata, Maciek, Paweł, Michu, Natalia i Kuba) i inni (mała Tosia)

Dzisiaj wietrznie i słonecznie

 
Temperatury

Jest kocyk - jest morsowanie :)

Natalia po raz pierwszy

Morsy trzy

Jak widać, nie było tak źle ;)

Ślimak biegający

Kuba (po raz pierwszy) i 10 min Micha

Dosyć tego dobrego

Morsowe plotki ;)

Czas się zwijać...

Nagroda. Wypieki Micha i tort Pawła ;)

niedziela, 16 października 2011

Piękna, słoneczna, październikowa niedziela

W końcu robi się chłodniej i zaczyna się to o co w tym wszystkim chodzi - zimne kąpiele. Po morsowaniu udaliśmy się na morsową herbatę i upichcone przez Olę ciasto jogurtowe :)

Maciek :) 
Morsowanie nr 36
miejsce: plaża przy Polance Redłowskiej
data: 2011.10.16
temp. wody: 12°C
temp. powietrza: 9°C
ilość morsów: 8 (Agata, Maciek, Kasia, Ruda, Paweł, Ola, Michu, Sławek) i inni (Ruda i mała Tosia)

Pora zaczynać

 Podpatrzone aktualne dane

Meduz nie brakuje

 Co to za spacery?

I ja tu mam wejść?

Kogoś tu pokurczyło :)

Już zdecydowanie cieplej

Pływanie brzuchem po dnie

Międzybieganie

Dzisiaj będzie 10 min

Morsbiegaczki

Tym razem zdecydowanie raźniej

Na dzisiaj wystarczy

Panorama, fotograf i w środku morsy

Dzisiaj 10 min

Michu jak zwykle ostatni

Maciek, Ola i wilgotne miejsca

Maciek ze Ślimakiem

Jest układ!

Nagroda, czyli jogurtowe ciasto Oli

poniedziałek, 10 października 2011

Już październik...

Już październik, a nadal nie chce być zimno. Dzisiaj na morsowaniu pojawiły się Ruda i Ola i mniemy nadzieję, że zostaną z nami do wiosny. Jak zwykle było super, a po morsowaniu udaliśmy się na morsową herbatę, przepyszną szarlotkę upieczoną przez Magdę i trochę mniej smaczne batoniki Maćka ;)


Maciek :) 
Morsowanie nr 35
miejsce: plaża przy Polance Redłowskiej
data: 2011.10.09
temp. wody: 15°C
temp. powietrza: 11°C
ilość morsów: 7 (Agata, Maciek, Magda, Ruda, Paweł, Ola, Michu) i inni (Gosia, Wojtek i mała Tosia)

Plażę trochę wygięło i zalało

 S(t/p)anie na jednej nodze

 Trochę wieje od morza ;)

 Nadciąga silna grupa...

...no i kolejna, trochę mniejsza ;)

Specjalnie dla Gosi

Trochę nas tam było

Pozowanie

Kto pierwszy na brzegu

Jeszcze tu wrócę :)

Spacerki

Michu chyba zapomniał wyjść

 Pawłowi też mało

Jak nie z dołu to z góry

 Czas się udać...

 ...na zasłużoną morsową wyżerkę